przypadki małoletnich płci żeńskiej


RSS
środa, 23 grudnia 2015
Istota

Zrobiłam gofry na śniadanie. Wyszły mi naprawdę smaczne, lekkie, dzięki drożdżom urosły znakomicie. Młodsze dziecko pochłaniało drugiego, kiedy starsze nie mogło dotrzeć do kuchni.

- Jula! - wołam - chodź na gofry, póki ciepłe.

Julisia okrutnie zaspana przywlokła się do kuchni, nastawiła sobie kawę w ekspresie, posmarowała gofra dżemem i kiedy już ubiła sobie pianę z mleka, nadal stoi przy blacie, wcina gofra i popija kawą, ze wzrokiem utkwionym w jeden punkt.

- Jula - proszę - dziecko usiądź w pokoju i zjedz jak człowiek. Coś się tak zawiesiła przy tym ekspresie?

- A bo wiesz mamuś, tak gryzę tego gofra i patrzę do środka i on wygląda jak istota gąbczasta w kościach długich, o których ostatnio się uczyłam.

Tagi: gofry kość
08:20, setorika
Link Komentarze (1) »
piątek, 06 listopada 2015
Krzyk mrówki

- Jula! - drze się Jadzia - mogę pożyczyć twoje słuchawki???

- Nie!

- Jula,no proszę! - zawodzi młodsza.

- Nie i już!

- Po co ci słuchawki Jadziu? - wtrąciłam się,by zażegnać kolejny spór.

- Bo chcę obejrzeć sobie Harrego Pottera na komputerze, ale ten film jest tak cichy jak krzyk mrówki, więc lepiej będzie na słuchawkach.

22:42, setorika
Link Komentarze (1) »
wtorek, 20 października 2015
Debata przedwyborcza

Oglądam debatę, Jadzia zerka, po chwili stwierdza:

- Już coś takiego było kiedyś, i to całkiem niedawno... z Dudą i Bro.., bro... Bronowiczem?!

Tagi: debata wybory
20:19, setorika
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 czerwca 2015
Filozoficznie

- Mamo - zapytała Jadzia - dlaczego my ludzie mamy takie wystające nosy a nie takie jak Lord Voldemort?

niedziela, 10 maja 2015
Świadoma pływaczka

Dziewczynki cały czas szkolą swoje umiejętności pływackie i jeżdżą na różne zawody. Wczoraj Jadzia startowała w Głogowie. Znakomicie popłynęła na 100m stylem zmiennym (motyl, grzbiet, żabka, kraul) bijąc dotychczasowy rekord życiowy sprzed dwóch tygodni o ponad cztery sekundy i zajmując pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej. To sporo w stosunku do ostatniego startu, czym najbardziej zaskoczony był tata Isi.

- Córcia, co to się stało, że tak świetnie popłynęłaś? 

Jadzia bardzo poważnie skwitowała:

- Tajemnica tkwi w motylku.

 

09:40, setorika
Link Komentarze (1) »
Saga

Idziemy do kina na film pt. "Saga Wikingów". Klimaty zdecydowanie Isi, ale postanowiliśmy pójść całą rodziną.

Młodsza siostra wypytuje:

- Mamuś, a co właściwie znaczy "saga"?

- Opowieść o losach, dziejach rodziny lub rodu.

- Aaaaaa, bo ja myślałam, że to znaczy "herbata" i właśnie się zastanawiałam, dlaczego "herbata wikingów". A jeszcze wcześniej zastanawiałam się, dlaczego "herbata zmierzch"!

 

P.S. Filmu "Saga Wikingów" nie polecam dla jedenastolatków. 

wtorek, 28 kwietnia 2015
Parówki

Piękna niedziela kusiła nie tylko pogodą, ale i aromatami, które unosiły się z pobliskiego sąsiedztwa. Sezon na grilla rozpoczęty.

- Ale zjadłbym kiełbasę z grilla! - rozmarzył się Pan Mąż. - Gdzie moglibyśmy pogrillować?

- Bo ja wiem? - zastanawiałam się głośno.

- Może u cioci Agatki?- zapytała Jadzia?

- Ej, tak spontanicznie to chyba nie, zresztą ciocia jest wegetarianką i nie je mięsa. - odpowiedziałam.

Na to Jadzia rezolutnie odparła:

- No to ciocia może ugrillowac sobie parówkę, przecież tam i tak nie ma mięsa!

14:17, setorika
Link Komentarze (1) »
wtorek, 31 marca 2015
Głodomor

Wczoraj Jadzia po raz pierwszy trenowała na tzw. "trzecim torze" czyli na torze dla zaawansowanych, co oznacza niemal dwie godziny pływania. Dzielnie starała się dotrzymać tempa siostrze i starszym koleżankom z klubu.

Na pytanie Taty "ja było", stanowczo odpowiedziała:

- Jestem o 45 minut bardziej głodna niż zwykle!

09:07, setorika
Link Komentarze (1) »
czwartek, 26 marca 2015
Narcyz

Dziś urodziny Julitki. Po raz pierwszy zaprasza koleżanki z gimnazjum, ale ze względu na szkolne i pozaszkolne obowiązki jutro po południu. Najpierw idą do kina, potem na pizzę. Isia już 10 dni temu zrobiła listę zaproszonych, po kilku dniach okazało się, że dwie dziewczynki nie przyjdą.

- Ale ja przyjdę -stanowczo i bardzo poważnie potwierdziła swą obecność młodsza siostra.

 

***********

 

Kilka dni temu niezawodna Ciocia Basia odebrała dziewczynki ze szkoły. Po drodze zajechały do agencji graficznej, gdzie Julita miała odebrać fotografie profilowe Jadzi, które musiała przygotować w ramach zajęć domowych z techniki. Kiedy Jadzia zobaczyła swoje zdjęcia z prawego i lewego profilu, z zachwytem skomentowała:

- No piękna jestem. Po prostu piękna!

10:36, setorika
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 23 marca 2015
Niezatapialni

Jestem. Nie było mnie długo, ale to był dla mnie i dla mojej Rodziny czas wielkich zmian. Czas, w którym miałam wiele wątpliwości, czy zasady, które gdzieś tam mi wpojono, które wyznawałam, rzeczywiście mają rację bytu; czy bycie mamą i żoną na 100% się opłaca. Jednak życie to nie biznesplan, który da się skalkulować.

Z perspektywy czasu wiele poglądów zweryfikowałam, osoba, która gdzieś tam przewijała się jako bohater drugoplanowy w historiach o moich dzieciach, już nie istnieje. Ale mimo wszystko dalej wychodzę z założenia, że nie warto iść na skróty. Że na własne szczęście trzeba sobie samemu zapracować, że kradzież cudzego nie jest żadnym fundamentem, na którym można zbudować coś nowego. I mimo wielu wątpliwości uważam, że Rodzina i dom, który udało mi się stworzyć, to jeden z większych sukcesów w moim życiu. 

Półtora roku temu miałam nadzieję, że na blogu pojawi się nowy wątek, niestety życie miało dla mnie inny scenariusz. Ale każdy koniec jest początkiem czegoś nowego. Mam nadzieję, że lepszego. Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy tu zaglądają.

 

 

 

09:32, setorika
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50